Nie jest głupim pomysłem znów tu zawitać. Co u mnie? Piękne wakacje za mną. Nieziemsko jest spędzać całe dnie tylko z ukochaną osobą. Wtedy nie ma codzienności, wtedy jest tu i teraz. Wszystko jest namacalne, wszystko przeżywa się co najmniej podwójnie. W przeciwieństwie do teraz kiedy liczy się tylko ' byle do piątku '. I co przynosi taki piątek? Ten dzisiejszy dla mnie jest miłym chill outem.
Zupełnie nie mogę się już doczekać najbliższej sesji z Dominiką, oczywiście z makijażem Oli. To będzie pierwsza sesja po długiej przerwie - trzymajcie za mnie kciuki. Oczywiście co nie co tutaj zamieszczę ale na razie szczegółów nie zdradzę! ; )
Piosenka na dzisiejszy wieczór - Bjork - zapętlona przeze mnie chyba z tysiąc razy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz